OUTFITS

#10

Co tu będę dużo pisać…

Koszula zawróciła mi w głowie od pierwszego wejrzenia. I o dziwo ! kupiłam ją w sklepie w rodzinnym mieście.

Sceneria przepiękna.

Na koniec niespodzianka 😉 Dużym wyzwaniem było dla mnie zrobienie zdjęć w tym miejscu. Jestem dumna z siebie.

😉

shirt- no name / skirt- no name/ sandals- deezee / chocker- tally weijl / sunny- crop